Gdzie koła poniosą… czyli ostatni wyjazd ADV-ką

W niedzielny poranek zapadła spontaniczna decyzja – dzisiaj sobie pojeżdżę. Wiele razy myślałem o tym, żeby tak jak kiedyś, wsiąść na moto, bez planowania, bez tras, bez przygotowań, wsiąść i pojechać, jak kiedyś… Wsiadłem więc rankiem na ADV-kę, wyjechałem przed bramę i… zapomniałem jak to jest jeździć na spontanie No dobra, trzeba zatankować, więc kierunek … More Gdzie koła poniosą… czyli ostatni wyjazd ADV-ką

4 dni na wschodzie, cz. I – Ukraina

Dzień I Pierwszy dzień wyjazdu w moim przypadku to szaleństwo logistyczne. Dzień wcześniej o 17:42 wsiadam do pociągu w Kołobrzegu, gdzie jestem na kilkudniowym szkoleniu z pracy. Pociąg ma być rano w Kielcach, więc przygotowałem sobie motocykl i bagaże, by płynnie przeskoczyć na ADV-kę i pędzić w stronę Lwowa. Wagony sypialne w PKP Intercity nie … More 4 dni na wschodzie, cz. I – Ukraina

Przystanek Wilno – część I

Nadeszła zima, więc mam odrobinę więcej czasu na pisanie. Dlatego też dzisiaj przedstawię Wam swój ostatni wyjazd w sezonie 2018.   DZIEŃ I – 27 wrzesień Budzik ściąga mnie z łóżka o 5 rano. Za oknem jeszcze ciemno i niezbyt ciepło, więc spokojnie jem śniadanie i pakuję się zupełnie spontanicznie na wyjazd. Chcę zminimalizować bagaż … More Przystanek Wilno – część I

Sylwester 2017

Głód jazdy na motocyklu i chęć zachowania tradycji sylwestrowych wyjazdów na moto oraz piękna pogoda spowodowały, że nie było innej możliwości niż założyć ciuchy, odpalić adv-kę i wyruszyć ku przygodzie Z bramy swojego podwórka wyjechałem na wprost do lasu i zacząłem zaliczać leśne punkty naszej gry terenowej z II Manewrów Terenowych. W lesie bardzo sympatyczna … More Sylwester 2017

Dookoła Tatr 2017

Pora na reaktywację bloga 🙂 Narodziny córki, budowa domu, zmiana pracy, to powody przez które całkowicie nie miałem czasu na pisanie. Córka ma pół roku, w domu zamieszkałem miesiąc temu, w pracy też już pół roku spędziłem, więc czas na nadrabianie zaległości. W tym i kolejnych wpisach napiszę o tym co działo się w 2017 … More Dookoła Tatr 2017

Moje zakończenie pierwszej części sezonu :)

  Na wstępie standardowo muszę Wam napisać o tym, że mam spore zaległości 🙂 Kilka wyjazdów (w tym fantastyczny do opuszczonej wioski obok Staszowa), zlot w Biskupicach, a ja od lutego nic nie naskrobałem. Praca, budowa, niedługo narodziny drugiego dziecka – to wszystko się nawarstwia i zaległości rosną.   Właśnie z powodu zbliżających się narodzin … More Moje zakończenie pierwszej części sezonu 🙂

Przeróbka stelażu tylnego

  Dużo wody w Wiśle upłynęło od mojego ostatniego wpisu. Niestety nawał pracy plus budowa domu plus nauka nowych kwalifikacji w celu przebranżowienia się nie pozostawiają zbyt wiele wolnego czasu. Udało mi się wygospodarować dzisiaj jednak chwilę, by nadrobić choćby jedną zaległość, w końcu sezon tuż tuż….