Przejażdżka „dookoła Wisły” śladami ubiegłego sezonu

  W ostatnią sobotę poskładałem motocykl do tzw. „kupy”, wymieniłem łańcuch, olej, ustawiłem zawory, przygotowałem do sezonu. W niedzielę postanowiłem wybrać się na przejażdżkę, by przetestować, jak to wszystko współgra. Decyzja, gdzie pojadę zapadła z samego rana. Zdecydowałem się na mały sentyment i objazd swojej pierwszej dłuższej trasy z ubiegłego roku, gdy motocykl był jeszcze na dotarciu. Postanowiłem przejechać świętokrzysko – mazowieckim brzegiem Wisły od Annopola po Solec nad Wisłą/Kłudzie i wrócić stroną lubelską. Ci, którzy nie czytali, lub nie pamiętają tej trasy, mogą znaleźć krótką relację w podsumowaniu sezonu pod tym linkiem:

https://malawielkaprzygoda.wordpress.com/2015/11/20/pierwszy-sezon-z-rometem-podsumowanie-cz-i/

 W samo południe siedziałem już na motocyklu. Pomimo w miarę wysokiej temperatury w okolicach 11 stopni Celsjusza, czuć było jeszcze, że to nie pogoda czysto sezonowa. Na pierwszy krótki postój zatrzymałem się w miejscu, które mnie urzekło w ubiegłym roku i którego zdjęcia zamieszczałem w tamtej relacji. Zdecydowanie lepiej wygląda latem, teraz takie jakieś bez wyrazu, może przez pogodę, może przez brak zieleni, ale zdjęcia oczywiście wykonałem.

20160403_132545

  Kilka km dalej, w miejscowości Dorotka zatrzymałem się przy budowli, która mnie intrygowała za każdym razem, kiedy tam przejeżdżałem od poprzedniej wyprawy (a trasą do Solca zacząłem często jeździć czy to motocyklem, czy puszką), ale nigdy zdjęcia nie wykonałem. Tym razem zatrzymałem się obejrzeć z bliska ten obiekt.

Nie wiem czym ten budynek był kiedyś, nie znalazłem w internecie o nim żadnej wzmianki. Fakt jest taki, że obecnie niszczeje i jest miejscem schadzek młodzieży, a jest w nim coś intrygującego, bo na pewno nie był to budynek gospodarski ani mieszkalny, sądząc po grubości murów i bryle.

  Wyruszyłem dalej i poczułem to, czego mi brakowało przez zimę. Jednak te krótkie przejażdżki wkoło komina to nie to samo. Poczułem się jak w raju – w przenośni i dosłownie, bo znalazłem się w miejscowości Raj 🙂

20160403_134425

  Dojeżdżając już do Solca, wiedziałem, że most jest od jakiegoś czasu czynny i będę mógł przejechać nim na drugą stronę. Tak mi się jednak w ubiegłym roku spodobało przepływanie promem na drugą stronę, że postanowiłem przejechać się do przeprawy promowej kilka km dalej. Niestety po przeprawie zostało już chyba tylko wspomnienie, bo sam prom jest odholowany na brzeg, a betonowe podjazdy świecą pustką. Na masywnych kotwach metalowych też nie widać już śladów liny rozciągniętej pomiędzy brzegami Wisły. Szkoda…

  Wróciłem więc do nowego mostu, którego ciekawą historię związaną z wybuchami wojen światowych opisywałem we wspomnianej wcześniej relacji.

20160403_141721

  Jadąc już po lubelskiej stronie w kierunku Annopola, natknąłem się na sporą liczbę samochodów zaparkowanych przy jakimś sadzie. Nawróciłem, wjechałem i oczy mi się zaświeciły z piękna okolicy. Kamieniołom nad samą Wisłą, piękny, duży, zdjęcia tego nie oddadzą. Przy okazji zauważyłem, że miejsce to stało się ciekawym pomysłem na zaręczyny:

20160403_142511

Miejscówka naprawdę fajna i godna polecenia do odwiedzin, najlepiej z dobrym aparatem.

 Jadąc dalej, kilkanaście km przed Annopolem poczułem lekkie zamiatanie tyłem motocykla przy prędkości 90-100km/h, przy mniejszej było ok, ale do czasu. Czyżby to koleiny tak działały? Niemożliwe, może się koło rozkręciło. Zatrzymałem się, okazało się, że w tylnym kole jest mało powietrza, ale da się jechać. Niestety ujechałem może ze 2-3km aż poczułem, że jadę na feldze.

Zapiąłem jedynkę i zacząłem pchać motocykl do najbliższej stacji, którą odnalazłem po… 10 km spaceru. Przyjrzałem się bliżej i okazało się, że w międzyczasie wyrwało maszynkę z dętki. Pozostało tylko zadzwonić po kogoś z rodziny, by zapięli przyczepkę (jakie szczęście że założyłem haka do puszki i ową przyczepkę kupiłem niespełna 2 lata temu 🙂 ) i przyjechali po mnie. Tak oto ADV-ka wróciła na przyczepce do domu, a mnie po tej przygodzie zostały obtarte kostki i pięty od twardego obuwia motocyklowego.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s