Dodatkowe akcesoria cz. II – uchwyt na telefon

  Zapewne większość z Was, jeżdżących motocyklami, choć raz w życiu miała wrażenie dzwoniącego telefonu w kieszeni, podczas gdy on smacznie spał (znaczy się czuwał 🙂 ). Innym przykładem, który możecie również zaliczyć do swoich jest to, że nie raz i nie dwa czekałem na ważny telefon i zastanawiałem się czy ktoś dzwonił, czy nie. Kończyło się to tym, że co chwila zatrzymywałem się na poboczu i sprawdzałem telefon. Przy pełnym stroju, rękawicach, w kasku ta zwykła czynność przemienia się w udrękę. Z tego też powodu zacząłem zastanawiać się nad uchwytem na kierownicę. Na pewno nie chciałem uchwytu otwartego, gdyż choćby i miał żelazny uścisk, to nadal bałbym się o to, że telefon kiedyś wyleci. Warunek pierwszy spełniony, więc zacząłem szukać odpowiedniego uchwytu.  Wybór padł na uchwyt rowerowy Tracer PB20. Uchwyt posiadał wodoodporny pokrowiec, jego wymiary (14 x 7,2 cm) były aż nadto wystarczające jak na mój telefon (Samsung Galaxy Xcover 2), a cena 29zł niwelowała ewentualne skutki wdepnięcia na minę.

Przeanalizujmy go krok po kroku, poczynając od mocowania do kierownicy. Plastikową objemkę przykręcamy za pomocą śrubki z plastikową, wygodną dla palców główką.

DSC_3278

Pomimo, że wygląda to dostatecznie solidnie, postanowiłem zabezpieczyć się i założyć na kierownicy smycz, do której przypiąłem futerał uchwytu (strzeżonego pan Bóg strzeże:) ). Widoczną na zdjęciu powyżej  duża plastikową nakrętką luzujemy kulę i możemy regulować pochylenie telefonu na kierownicy. Sam futerał możemy odpiąć, pozostawiając mocowanie do kierownicy na swoim miejscu.

DSC_3276

Tutaj muszę wspomnieć o pewnym mankamencie, gdyż pod wpływem drgań futerał się luzuje telefon bezwładnie buja się po całej kierownicy pomimo dokręcenia na maksa wspomnianej wcześniej nakrętki. Otóż luzuje się widoczny na zdjęciu powyżej plastik i trzeba go dokręcać po odpięciu futerału. Samo mocowanie na futerale prezentuje się tak jak poniżej, a jego odpinanie i zapinanie odbywa się przy pomocy użycia trochę większej siły, co niewątpliwie uspokaja nas przed myślą, że w czasie jazdy telefon może się odpiąć, choć jak wspomniałem wcześniej lepiej się zabezpieczyć dla świętego spokoju jakąś smyczką, co również przewidział producent i umieścił „oczko” do zapięcia smyczy.

DSC_3277

Tak prezentuje się natomiast futerał wewnątrz:

DSC_3297

Jest jeszcze piankowe wypełnienie, które pozwala na stabilniejsze trzymanie cieńszych telefonów w futerale. Ze względu na pokaźną grubość mojego telefonu, zrezygnowałem z tego wypełnienia, ale fajnie, że producent dodaje tego typu drobiazgi.

Całość prezentuje się tak:

Z uchwytem póki co zrobiłem niewiele, bo około tysiąca kilometrów, z czego jednak połowę po trudnym, wyboistym terenie, chaszczach, krzakach, piachach, wybojach, dołach i innych wertepach. Czy są jakieś wady? Niestety są. Pierwszą jest wspomniane luzowanie się kuli, które powoduje, że futerał kręci nam się jak chce. Nie jest to tak częste, by dyskwalifikowało uchwyt całkowicie, jednak jest druga wada, która podważa jego użyteczność latem, a mianowicie odbijanie słońca. Folia znajdująca się na wierzchu futerału, podczas silnego słońca przeistacza się w lusterko i kompletnie nic nie widać, co jest pod spodem. W przypadku, gdy jedziemy z włączoną nawigacją, może nam to dosyć konkretnie utrudnić podróż. W tym przypadku zdecydowaną przewagę mają uchwyty „trzymające” telefon, bo nic nie przesłania ekranu i już od samego telefonu zależy jak będzie współpracował ze słońcem. Pomimo tego jednak za taką cenę polecam ten model. Spełni nasze oczekiwania pod warunkiem, że nie będziemy korzystać z niego w celach nawigacyjnych, a po prostu, by być w kontakcie z innymi na bieżąco, sprawdzać godzinę itp. Wtedy chwila cienia lub zasłonięcie ręką pomoże nam wykorzystać uchwyt również w upalny, słoneczny dzień.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s